Decyzja UDT straciła ważność w zeszłym tygodniu, inspektor przyjedzie dopiero za miesiąc, a wózek jest potrzebny tu i teraz. Sytuacja znana w niejednym magazynie i niestety rozstrzygnięta przez przepisy w sposób, który nie pozostawia pola do negocjacji.
Krótka odpowiedź: wózek schodzi z eksploatacji
Właściciel wózka widłowego w przypadku upływu terminu ważności badań UDT powinien wycofać sprzęt z eksploatacji do czasu przeprowadzenia kolejnego przeglądu. Nie ma tu okresu przejściowego ani taryfy ulgowej za to, że termin badania minął o kilka dni. Urządzenie bez ważnej decyzji o dopuszczeniu do eksploatacji po prostu nie może pracować.
Wysokość kary nie jest ściśle określona, ale potrafi być bardzo dotkliwa. A gdy dojdzie do wypadku z udziałem wózka bez aktualnych badań, właścicielowi grozi nawet odpowiedzialność karna.
Co mówi ustawa o dozorze technicznym
Podstawą jest art. 63 Ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz.U.2022.1514 t.j.):
1. Kto dopuszcza do eksploatacji urządzenie techniczne:
1) bez otrzymania decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji lub obrotu,
2) wbrew decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego o wstrzymaniu eksploatacji lub wycofaniu z obrotu urządzenia technicznego,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Zwróć uwagę na sformułowanie „kto dopuszcza do eksploatacji”. Odpowiada więc nie tylko firma jako podmiot, ale konkretna osoba, która podjęła decyzję o wypuszczeniu wózka na halę. W praktyce bywa to kierownik magazynu albo osoba odpowiedzialna za utrzymanie ruchu.
Co sprawdza inspektor UDT
Badanie okresowe to nie formalność sprowadzona do obejrzenia wózka. Inspektor weryfikuje przede wszystkim:
- dokumentację urządzenia, czyli księgę rewizyjną i dziennik konserwacji z kompletem wpisów za cały okres,
- stan techniczny zespołów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo: układu podnoszenia, hamulców, układu kierowniczego, łańcuchów i widet,
- działanie zabezpieczeń, w tym wyłączników krańcowych i zaworów,
- czytelność tabliczek i oznaczeń, łącznie z wykresem udźwigu,
- uprawnienia konserwatora, który prowadził obsługę w minionym okresie.
Najczęstszą przyczyną negatywnego wyniku nie jest zepsuty podzespół, tylko luki w dzienniku konserwacji. Przeglądy wykonane, ale nieudokumentowane, formalnie nie istnieją.
Kto właściwie odpowiada za urządzenie
Przy wózkach w leasingu albo wynajmie długoterminowym regularnie pojawia się spór o to, na kim ciąży obowiązek. Zasada jest taka, że obowiązki związane z eksploatacją spoczywają na eksploatującym, czyli na tym, kto faktycznie używa urządzenia w swoim zakładzie, nawet jeśli właścicielem jest firma leasingowa. To eksploatujący zgłasza urządzenie do badań, zapewnia konserwację przez osobę z uprawnieniami i odpowiada za dopuszczenie sprzętu do pracy.
Umowa może rozdzielać koszty przeglądów między strony, ale nie przenosi odpowiedzialności wynikającej z ustawy. Warto sprawdzić w swoich umowach, kto zgłasza wózek do UDT i kto pilnuje terminu, bo w tym miejscu najczęściej gubią się daty.
Czego można się spodziewać ze strony PIP
Państwowa Inspekcja Pracy patrzy na tę samą sytuację z perspektywy bezpieczeństwa pracownika. Inspektor sprawdza, czy pracodawca dostarczył sprzęt sprawny i dopuszczony do użytku oraz czy operator ma wymagane uprawnienia i aktualne szkolenia. Eksploatacja urządzenia bez ważnej decyzji dozoru technicznego zwykle kończy się nakazem wstrzymania prac, decyzją pokontrolną i mandatem, a przy większej skali nieprawidłowości wnioskiem do sądu.
Warto pamiętać, że kontrola rzadko zatrzymuje się na jednym elemencie. Jeśli na hali jest wózek bez badań, inspektor sprawdzi też dokumentację szkoleń, badania lekarskie i wyposażenie pracowników w środki ochrony indywidualnej.
Wypadek zmienia całą skalę problemu
Najpoważniejsze konsekwencje pojawiają się wtedy, gdy dochodzi do zdarzenia z udziałem niedopuszczonego urządzenia. Wchodzi wówczas odpowiedzialność karna za narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Osobna sprawa to ubezpieczenie: brak ważnych badań technicznych bywa podstawą do odmowy albo ograniczenia wypłaty odszkodowania, a koszt zdarzenia z wózkiem w hali potrafi być liczony w setkach tysięcy złotych.
Co zrobić, gdy termin już minął
- Wstrzymaj eksploatację i fizycznie zabezpiecz wózek przed uruchomieniem, na przykład przez wyjęcie kluczyka i oznakowanie urządzenia.
- Zgłoś wniosek o badanie do właściwego oddziału UDT i zapisz datę zgłoszenia, bo dokumentuje ona Twoje działanie.
- Zleć konserwatorowi przegląd przed badaniem, żeby usterki nie wyszły dopiero przy inspektorze i nie wydłużyły przestoju.
- Uzupełnij dziennik konserwacji, bo jego braki są jedną z częstszych przyczyn negatywnego wyniku badania. Dotyczy to również wpisów o pomiarach elektrycznych i rezystancji izolacji.
- Zorganizuj pracę bez tego wózka na czas oczekiwania. Zastępcze rozwiązanie jest tańsze niż jakiekolwiek konsekwencje z art. 63.
Jak nie wracać do tego tematu co roku
Terminy badań UDT, przeglądów konserwacyjnych i szkoleń operatorów najlepiej trzymać w jednym kalendarzu z przypomnieniem na miesiąc przed. Ten sam kalendarz warto uzupełnić o pozostałe cykliczne obowiązki w firmie, takie jak szkolenia okresowe BHP, konserwacja gaśnic czy przegląd budowlany obiektu. Jedna tabela z datami oszczędza później mnóstwo nerwów.
Operator też musi być wyposażony
Sprawny wózek to jedno, bezpieczny operator to drugie. Na stanowisku magazynowym standardem jest odzież ostrzegawcza o odpowiedniej klasie widzialności, obuwie robocze z podnoskiem oraz kask ochronny tam, gdzie kompletuje się towar na wysokości. Do tego rękawice dobrane do rodzaju ładunku i, w halach o wysokim poziomie hałasu, ochrona słuchu. Jeśli chcesz, aby odzież robocza pracowników była oznaczona logo firmy, zajmujemy się również znakowaniem odzieży.
Potrzebujesz wsparcia w Ciechanowie?
BHP CIECH to hurtownia i serwis BHP oraz PPOŻ z Ciechanowa. Prowadzimy usługi BHP i PPOŻ dla firm, legalizację i konserwację gaśnic oraz szkolenia okresowe BHP. Zapraszamy do sklepu przy ul. Płockiej 9 w Ciechanowie lub do kontaktu telefonicznego pod numerem 733 813 200. Pełną ofertę środków ochrony indywidualnej znajdziesz w zakładce oferta, a dane kontaktowe na stronie sklepu BHP w Ciechanowie.